Alergia pokarmowa u psa – dieta eliminacyjna krok po kroku. Moje doświadczenia z Fuksem i wsparcie przy IBD

Alergia pokarmowa u psa to jeden z częstszych problemów, z jakimi mierzą się opiekunowie psów. Ba, mam wrazenie, że ostatnimi czasy jest to coraz częstszy problem. Objawy bywają nieoczywiste i często są mylone z alergią środowiskową lub problemami skórnymi o innym podłożu.
U nas pierwsze sygnały pojawiły się kilka lat temu i to właśnie wtedy po raz pierwszy zetknęłam się z dietą eliminacyjną u psa. Mam nadzieję, że mój wpis pomoże komuś skrócić drogę do odnalezienia odpowiedniej diety, która nie będzie szkodziła naszym pupilom.

Dziś, gdy Fuks zmaga się z zaawansowanym IBD, wracam do tych doświadczeń bardzo często. Okazuje się, że dieta eliminacyjna, którą stosowałam lata temu, jest ogromnym wsparciem także teraz – szczególnie przy wyborze karm komercyjnych i suplementów. Wiem już na jakie mięsa i suplementy na pewno ma alergię i, których kategorycznie nie będziemy wprowadzać do diety.

Objawy alergii pokarmowej u psa:


Alergia pokarmowa u psa może dawać bardzo różne objawy. Najczęściej są to:

  • przewlekły świąd i drapanie,
  • zaczerwieniona skóra,
  • nawracające zapalenia uszu,
  • wylizywanie łap,
  • biegunki, luźne stolce lub wymioty, (u nas to był główny objaw alergii pokarmowych)
  • problemy trawienne bez jednoznacznej przyczyny.

Wiele psów ma jednocześnie objawy skórne i jelitowe, co dodatkowo utrudnia diagnozę. Często na początkowym etapie podczas leczenia działa się tylko z zewnątrz maskując objawy alergii.

Dieta eliminacyjna u psa – na czym polega?

Dieta eliminacyjna u psa to obecnie najbardziej wiarygodna metoda diagnozowania alergii pokarmowych. Polega na czasowym wykluczeniu z diety wszystkich potencjalnie uczulających składników i podawaniu psu bardzo ograniczonego, prostego menu.

W praktyce dieta eliminacyjna oznacza:

  • jedno źródło białka, którego pies wcześniej nie jadł,
  • możliwie krótki i prosty skład,
  • brak smaczków, gryzaków i „dodatków”,
  • minimum 6–8 tygodni konsekwentnego stosowania,
  • dokładną obserwację objawów.

Dieta eliminacyjna nie jest dietą „na zawsze”. To narzędzie diagnostyczne, które pomaga ustalić, co szkodzi konkretnemu psu.

Czego nauczyła mnie dieta eliminacyjna przy alergii pokarmowej:

Przy Fuk­sie dieta eliminacyjna była trudna, ale niezwykle pouczająca.
Nauczyła mnie:

  • cierpliwości,
  • czytania reakcji psa, a nie tylko etykiet,
  • obserwowania skóry, uszu i jelit,
  • ostrożnego wprowadzania każdego nowego składnika.
  • i jeszcze więcej cierpliwości. Objawy alergii często ustępują dopiero po 2 tygodniach od wykluczenia alergenu.

To wtedy zrozumiałam, że nawet suplement diety może być potencjalnym bodźcem dla układu odpornościowego psa z alergią pokarmową.

Suplementy przy alergii pokarmowej u psa – co ma sens?

Przy alergiach pokarmowych suplementy mogą wspierać organizm psa, ale nie zastąpią diety eliminacyjnej. Kluczowe jest, aby były:

  • jednoskładnikowe,
  • dobrej jakości,
  • wprowadzane pojedynczo.

Dlaczego oleje omega-3 są tak ważne przy alergiach pokarmowych u psa

Przy alergiach pokarmowych i przewlekłych problemach skórnych oleje bogate w kwasy omega-3 nie są dodatkiem „opcjonalnym”. Dla wielu psów to realne wsparcie organizmu na poziomie komórkowym.

Kwasy EPA i DHA:

  • pomagają wyciszać stany zapalne, które towarzyszą alergiom,
  • wspierają barierę skórną, dzięki czemu skóra lepiej się regeneruje,
  • mogą zmniejszać świąd i nadreaktywność skóry,
  • wpływają również na jelita i układ odpornościowy.

U psów z alergią pokarmową bardzo ważne jest źródło omega-3. Oleje niskiej jakości lub zanieczyszczone mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego w moim przypadku lepiej sprawdzały się oleje o krótkim, prostym składzie, takie jak oleje Lunderland.

Szczególnie doceniam:

  • olej z alg Omega-3 Lunderland, który nie zawiera białka rybiego i bywa dobrze tolerowany przez psy z alergiami,
  • olej z wątroby dorsza Lunderland, stosowany rozważnie i w małych dawkach.

Omega-3 nie „leczą alergii”, ale pomagają organizmowi lepiej sobie z nią radzić — i to robi ogromną różnicę w dłuższej perspektywie.

Te produkty są z nami już od 5 lat. W okresie kiedy ze względu na zapalenie żołądka i jelit musieliśmy odstawić wszystkie suplementy w krótkim czasie pojawiło się pogorszenie stanu skóry i sierści. Po powrocie już po 2 tygodniach sierść znowu zaczęła się błyszczeć, a różowe ślady na skórze zniknęły.


Spirulina BIO – wsparcie organizmu przy przewlekłym stanie zapalnym

Spirulina to suplement, który budzi skrajne emocje. Jedni ją uwielbiają, inni obawiają się jej przy alergiach. I prawda – jak zwykle – leży pośrodku.

Spirulina BIO Lunderland może być wartościowym wsparciem, ponieważ:

  • dostarcza naturalnych mikroelementów i aminokwasów,
  • wspiera metabolizm i ogólną kondycję organizmu,
  • może pomagać w regulacji reakcji zapalnych.

Przy alergiach i IBD kluczowe są dwie rzeczy:

  1. jakość spiruliny (czystość, brak zanieczyszczeń),
  2. bardzo ostrożne dawkowanie.

U nas spirulina sprawdzała się jako dodatek okresowy, w małych ilościach i zawsze przy uważnej obserwacji reakcji Fuksa. To nie suplement „dla każdego psa”, ale w dobrze dobranych warunkach potrafi być wartościowym wsparciem.


Kolagen – nie tylko na stawy

Kolagen często kojarzy się wyłącznie ze stawami, ale przy alergiach pokarmowych i IBD jego rola jest znacznie szersza.

Kolagen:

  • wspiera regenerację tkanek, w tym skóry i błon śluzowych,
  • może mieć pozytywny wpływ na barierę jelitową,
  • bywa pomocny u psów na dietach ograniczonych, które trudniej utrzymują masę ciała.

Przy dietach eliminacyjnych ogromne znaczenie ma skład suplementu. Kolagen Lunderland jest prosty i jednoskładnikowy, co zmniejsza ryzyko reakcji niepożądanych.

U Fuksa kolagen był dla mnie jednym z tych dodatków, które:

  • nie powodowały pogorszenia objawów,
  • dawały wsparcie „w tle”,
  • dobrze wpisywały się w dietę opartą na kontroli składników.

Warzywa w diecie psa z alergią – dlaczego w ogóle je rozważać

Przy alergiach pokarmowych warzywa często budzą obawy. I słusznie — nie każde warzywo i nie w każdej formie będzie dobrym wyborem. Ale odpowiednio dobrane, jednoskładnikowe warzywa mogą mieć ogromną wartość.

Dobrze tolerowane warzywa:

  • wspierają pracę jelit,
  • dostarczają naturalnego błonnika,
  • poprawiają konsystencję stolca,
  • zwiększają objętość posiłku bez nadmiernego obciążania organizmu.

Z oferty Lunderland sięgałam po:

  • suszoną cukinię – lekkostrawną i neutralną,
  • suszoną marchew – pomocną przy regulacji trawienia,
  • suszoną dynię – szczególnie przy wrażliwych jelitach.

Suszona forma warzyw daje dużą kontrolę nad ilością i jakością składnika. Przy dietach eliminacyjnych to ogromna zaleta, bo pozwala wprowadzać nowości bardzo stopniowo. A do tego przygotowanie takich warzyw zajmuje tylko kilka minut. 🙂


Dlaczego te dodatki mają sens tylko jako część całości

Oleje, spirulina, kolagen czy warzywa nie działają w oderwaniu od diety. Ich rola polega na wspieraniu organizmu, który już jest prowadzony w sposób przemyślany.

W moim doświadczeniu:

  • suplementy najlepiej działają wtedy, gdy dieta jest stabilna,
  • każdy nowy element powinien być wprowadzany osobno,
  • obserwacja psa jest ważniejsza niż opinie w internecie.

Dlatego zawsze podkreślam:
to nie są „produkty na alergię”, tylko narzędzia, które pomagają organizmowi psa lepiej funkcjonować.


Dieta eliminacyjna a IBD u psa – dlaczego wracam do tych doświadczeń:

Kilka lat po dietach eliminacyjnych Fuks zachorował na IBD (nieswoiste zapalenie jelit). I wtedy okazało się, że wiedza zdobyta wcześniej jest bezcenna.

Dieta eliminacyjna nauczyła mnie:

  • rozpoznawania problematycznych białek,
  • czytania składów karm komercyjnych,
  • wybierania produktów o możliwie prostym składzie,
  • wprowadzania suplementów bez chaosu.

Dzięki temu dziś łatwiej jest mi budować dietę Fuksa i wybierać karmy, które ma szansę dobrze tolerować. A już niebawem mam nadzieję, że uda nam się przejść na dietę gotowaną i powrót do naszych ulubionych suplementów. Lubię mieć kontrolę nad tym co je mój pies. Jesteśmy pod stałą opieką gastroenterologa, który powiedział mi, że dzięki odpowiedniej diecie i suplementacji byłam w stanie tak długo trzymać układ pokarmowy Funia w ryzach. Myślę, że dzięki temu jest też w stanie tak szybko się regenerować.


Alergia pokarmowa u psa to proces, nie wyrok.

Alergia pokarmowa u psa wymaga czasu, cierpliwości i obserwacji.
Dieta eliminacyjna nie jest łatwa, ale daje ogromną wiedzę, która procentuje latami.

Dla mnie doświadczenia z dietą eliminacyjną przy alergii pokarmowej Fuksa są dziś fundamentem przy pracy z jego IBD i wyborze karm komercyjnych.

To nie była droga na skróty.
Ale była drogą, która nauczyła mnie rozumieć mojego psa – i to uważam za największą wartość. Polecam też stawiać na jakość produktów. To bardzo ważne w przypadku delikatnych układów pokarmowych i inwestycja na przyszłośc. Ja niezmiennie polecam produkty marki Lunderland, które znajdziecie tutaj.


You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *